Co zrobić, gdy dziecko nie chce chodzić do szkoły?

Częste wagarowanie to problem, który spotyka się często z dużym niezrozumieniem. Ucieczki z lekcji lub symulowanie chorób przypisuje się lenistwu, tymczasem przyczyna może leżeć głębiej – i wcale nie być winą dziecka. Tym bardziej, jeśli otwarcie walczy ono z rodzicami, by pozwolili mu nie iść na konkretny przedmiot lub zostać w domu przez cały dzień. W pierwszej kolejności należy dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja w klasie – możliwe, że ktoś z rówieśników znęca się nad dzieckiem lub natarczywie mu dokucza.

Jeśli nie wydaje się, by takie zdarzenia miały miejsce, możemy mieć do czynienia z fobią szkolną lub społeczną, w której lęk powoduje samo przebywanie w tłumie uczniów lub presja związana z ocenami. Czasami dziecko nie chce zwierzać się rodzicom ze swoich problemów – wtedy warto porozmawiać ze szkolnym psychologiem, by zaprosił je do siebie na wizytę. Na https://www.centrum-ja.com.pl/ można znaleźć dane do specjalisty, który może pomóc uporać się z tym problemem.

Wagary – sygnał ostrzegawczy

Bardziej niepokojąca jest sytuacja, w której dziecko przez długi czas ukrywa swoje nieobecności w szkole i nie pozwala ze sobą o tym porozmawiać. Zdarza się, że uczeń zadaje się ze złym towarzystwem, które wyciąga go na imprezy – niejednokrotnie osoby poważnie zniechęcone do szkoły mają kontakt z używkami. Może to oznaczać także poważniejsze problemy psychiczne, na przykład depresję, która często jest ukryta przed bliskimi. Jeśli podejrzewamy, że nasz syn lub córka w istocie nie czuje się dobrze, a niechęć do lekcji pojawiła się nagle, pomóc może psychiatra dziecięcy w Warszawie lub w innym najbliższym dużym mieście.

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

osiem + dwa =